Komentarz miesiąca » Rośnie apetyt na nieruchomości

Rośnie apetyt na nieruchomości

Do końca roku pozostał już praktycznie miesiąc handlu, bo od połowy grudnia świat będzie już żył świętami, można zatem zacząć podsumowywać mijający rok na rynku nieruchomości. A jest to rok szczególny, zwłaszcza w kontekście ostatnich jego miesięcy. Nastąpił bowiem długo oczekiwany zwrot koniunktury, który nabiera cech trwałej tendencji. Do połowy roku na rynku panowały jeszcze minorowe nastroje, związane z hamującym mocno kryzysem w tym segmencie. Po wakacjach tchnęło optymizmem. Niskie stopy procentowe oraz ceny mieszkań, które spadły do granicy opłacalności w działalności deweloperskiej, skłoniły rzeszę klientów do zakupów. Szczególnie zauważalny był dopływ kapitału inwestycyjnego, czy jak kto woli – spekulacyjnego. Były inwestycje na których 80% sprzedaży opierało się na transakcjach gotówkowych. Takich zachowań nie obserwowano na rynku od 7 lat. Mają one charakter przejściowy, a ich cechą jest to, że zawsze towarzyszą początkom hossy. W najbliższych miesiącach możemy się więc jej spodziewać, takiej przez małe „h”. Potwierdzeniem tego są średnie ceny na ryku mieszkaniowym.

 

wykr_1_komentarz_18112013

Źródło: Monitor Rynku Nieruchomości mrn.pl

 

Rynek pierwotny mocno odbił w górę latem tego roku i jesienią pozostał na podobnym poziomie cenowym. Rynek wtórny zachowuje się spokojniej, jednak całkowicie potwierdza zmianę trendu, który odwrócił się na obydwu rynkach w tym samym czasie. Nie oczekujmy jednak lawinowego wzrostu cen, towarzyszącego zwykle hossom. Ceny będą stopniowo pięły się w górę. W najbliższym półroczu pozostaniemy w lekko wzrostowym trendzie bocznym, który dopiero po pozytywnych danych płynących z gospodarki może zmienić swój charakter  - z ożywienia w prawdziwą hossę.
Poprawa jest zauważalna także w otoczce okołorynkowej. Poza wchodzącym w przyszłym roku w życie programem MdM, do Sejmu wpłynęły kolejne poselskie projekty ustaw – o odwróconym kredycie hipotecznym oraz o kasach oszczędnościowo-budowlanych (wspieranie przez państwo długoterminowego oszczędzania na cele mieszkaniowe). Jeżeli te projekty wejdą w życie, będą stanowić fundament trwałego wzrostu rynku mieszkaniowego w Polsce.
W ślad za wzmocnieniem strony popytowej zmalała ilość inwestycji na obszarze miasta.
I choć pozostaje ona wciąż duża, to ilość inwestycji jaka ubyła w ostatnim kwartale z rynku jest imponująca. Nawis podażowy, mimo że jeszcze duży, wyraźnie się kurczy.

 

wykr_2_komentarz_18112013

Źródło: Monitor Rynku Nieruchomości mrn.pl

 

Projekty deweloperskie są mocno drenowane z mieszkań, szczególnie dobrze położonych - które można wynająć, a w perspektywie kilku lat zarobić podwójnie: raz - na uzyskiwanym czynszu, dwa - na przewidywanym wzroście nieruchomości. Ceny są jeszcze zachęcające. Można znaleźć wiele niedowartościowanych obszarów.

 

Aktualne średnie ceny ofertowe nowych mieszkań na inwestycjach w poszczególnych obszarach miasta - nowy podział administracyjny

 

wykr_3_komentarz_18112013

Źródło: Monitor Rynku Nieruchomości mrn.pl

 

Warto wykorzystać obecną sytuację jaka panuje na rynku. Kończy się okres okazji cenowych. Na wiosnę będzie o nie bardzo trudno.

 

Piotr Krochmal
Analityk i doradca rynku nieruchomości
Instytut Analiz Monitor Rynku Nieruchomości mrn.pl

 

Wyszukaj rzeczoznawcę






Poznaj nas

Krzysztof Bartuś Krzysztof Bartuś
Rzeczoznawca majątkowy, analityk i doradca rynku nieruchomości, pośrednik w obrocie nieruchomościami. Członek założyciel Instytutu Analiz Monitor Rynku Nieruchomości. (...) »

Partnerzy Instytutu MRN